|
Szkoła nurkowania jest prowadzona przez spółkę Wielki Błękit sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, animatorem i koordynatorem projektu jest Adam Kubalica - młoda dusza towarzystwa Wielkiego Błękitu. Zawodowo związany z rynkiem książki i przemysłem nurkowym. W Wielkim Błękicie jako członek zarządu odpowiada za handel. Podwodną przygodę rozpoczął w 2001 roku na wyspie Pag. Nie trzeba było długo czekać, aby powrócił na Pag w tym samym roku i ukończył kurs CMAS P1. Rok później bogatszy o doświadczenia nurkowania w polskich jeziorach i Bałtyku dorobił się stopnia CMAS P2 - zdobytego na chorwackiej wyspie Hvar - dokąd będzie wielokrotnie wracać w swym życiu. W 2004 roku ukończył kurs Divemastera PADI i rozpoczął pracę w zawodzie nurka przewodnika, następnie zaczął się szkolić z nurkowania technicznego nad Hańczą i w Egipcie (kurs DSAT Tec Deep Diver, DSAT Tec Gas blender) . W 2008 r. został instruktorem nurkowania NAUI, w 2009 r. został instruktorem organizacji ratowniczej DAN oraz Instruktorem pierwszej pomocy EFR.
W 2005 roku zaraził się inną wertykalną pasją - wspinaczką (sportową i wysokogórską). We wspinaniu odpowiada mu całkowicie inne nastawienie psychiczne. W pogoni za nowymi drogami odwiedził już Paklenicę w Chorwacji, Hollentall w Austrii, Cheille Turzi w Rumuni oraz próbował się zmierzyć z Matterhornem - niestety pogoda zmusiła do odwrotu. Latem stały bywalec Jury Krakowsko-Częstochowskiej, zimą uzależniony od Tatr. Bo przecież wspinaczka to - tak samo jak nurkowanie - zajęcie całoroczne. Latem skały, a zimą raki, czekany i tatrzańskie lodospady.
Każdą wolną chwilę stara się spędzać poza miastem, wspinając się lub nurkując. Zdecydowany przeciwnik spędzania weekendu w mieście. W swym pełnym przygód życiu, czy to w górach, w ścianie czy pod wodą, konsekwentnie napiera do przodu i stara się bezpiecznie robić coraz trudniejsze rzeczy realizując proste hasło "jest progres - jest zabawa".
|